Inicjatywa przejęcia kotłowni gazowej

14.11.2022 Tekst przeczytasz w 7 min.

Za centralne ogrzewanie płacimy coraz więcej, co niewątpliwie wynika m.in. ze skutków wojny w Ukrainie. Polska nałożyła embargo na rosyjski węgiel, którym w naszym kraju był masowo wykorzystywany do zasilania elektrociepłowni. Stąd podwyżki cen energii elektrycznej i ciepła w całym kraju. Pionki nie są czerwonym punktem na mapie podwyżek – wszędzie wzrastają ceny ogrzewania. Zakup węgla jest w tej chwili tak kosztowny, że rząd zdecydował się o uruchomieniu pomocy finansowej dla Polaków oraz dopłaty do zakupu energii elektrycznej.

Jednak w Pionkach króluje podejście, że wyższe ceny ciepła systemowego, to wina wyłącznie zarządu miejskiej spółki ciepłowniczej oraz samego burmistrza. Pojawił się nawet pomysł by wspólnoty mieszkaniowe budowały własne kotłownie przyblokowe, bo podobno wówczas mieszkańcy będą płacić za dostarczane ciepło dużo mniej niż obecnie. Oczywiście można wybudować kilkadziesiąt kotłowni, nawet gazowych, tylko każda z nich musi mieć własne odprowadzenie spalin, a więc Pionki zamienią się w miasto kominów. Mieszkańcy, sugerując się namowami różnych osób, chcą odłączyć swoje bloki od ciepła systemowego dostarczanego przez PWKC, kuszeni są również perspektywą dopłat rządowych do zakupu paliw, a nawet środkami unijnymi, które można pozyskać na budowę własnych źródeł ogrzewania. Tylko aby uzyskać dopłatę do zakupu węgla, gazu, oleju opałowego itp. mieszkając w bloku, trzeba spełnić jeden podstawowy warunek – wspólnota musi mieć indywidualne źródło ciepła. Nie można skorzystać z dofinansowania jeśli z jednej kotłowni ogrzewanych jest kilka bloków. Środki unijne chwilowo zostały zablokowane – o czym informują ogólnopolskie media, a więc pozyskanie dofinansowania może okazać się złudą. Budowa kotłowni kosztuje, a żadna wspólnota nie dysponuje wolnymi środkami z których sfinansowana byłaby ta inwestycja. Musiałyby zaciągnąć kredyty w czasie, kiedy są one najmniej opłacalne ze względu na ciągłe wzrosty stóp procentowych. Doliczając raty kredyty i nowe stawki „tańszego” ciepła, a także koszty utrzymania i obsługi własnej kotłowni, może okazać się, że centralne ogrzewanie taniej dostarcza jednak miejska spółka.

W Pionkach istnieje kotłownia gazowa należąca do PWKC i to właśnie tę kotłownię chcieliby niektórzy przejąć wmawiając, że zakupem gazu i obsługą mogłaby się zająć spółdzielnia mieszkaniowa lub „nowy dostawca ciepła”, co przełożyć się ma na niższe rachunki za c.o. Zarówno burmistrz Robert Kowalczyk, jak i Zarząd PWKC nie są przeciwni oddaniu kotłowni, o ile ten krok miałby w konsekwencji rzeczywiście przynieść korzyść finansową mieszkańcom. PGNiG „zgodziła się” na dostarczenie gazu mieszkańcom w kwocie 0,20 zł/kWh (dotychczas było 0,09 zł/kWh). „Nowy dostawca ciepła” również musiałby zapłacić taką cenę lub nawet wyższą, ale do tego trzeba doliczyć jeszcze opłatę przesyłową, abonament i inne koszty taryfy i cena GJ byłaby zbliżona do ceny z ustawy z dn. 15.09.2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw, czyli 150,95 zł/GJ netto. Oprócz kosztów zakupu paliwa gazowego „nowy dostawca ciepła” musiałby także ponieść koszty, które obecnie ponosi PWKC, tj. zakup energii elektrycznej do zasilania pomp tłoczących, serwisu, przeglądów UDT, rozliczania ciepła między odbiorcami i napraw bieżących kotłowni i sieci oraz koszty ich obsługi. Niestabilność prawa w zakresie ochrony odbiorców ciepła i tymczasowość w tym zakresie, nie są przesłanką by ryzykować przejście na indywidualne ogrzewanie. Kuszeni zapisami ustawy z dn. 15 września 2022 r. w zakresie dostarczania ciepła z rekompensatą obowiązującą tylko w okresie 01.10.2022 – 30.04.2023 r. w rozliczeniach z odbiorcami, mieszkańcy mogą podjąć zbyt ryzykowną decyzję. Powołanie jakiegoś podmiotu i poniesienie kosztów organizacyjnych może okazać się za kilka miesięcy bezcelowe i nieopłacalne. Istnieją również wątpliwości prawne co do statusu „nowego dostawcy ciepła” – niestety zgodnie z obecnym ustawodawstwem byłby on traktowany jako firma ciepłownicza. Oznacza to konieczność uzyskania koncesji, taryfy, zatrudnienie pracowników oraz podpisanie umowy na dostawę gazu na warunkach rynkowych. Zarówno spółdzielnie mieszkaniowe, jak i wspólnoty nie są przygotowane prawnie ani kadrowo do przejęcia kotłowni gazowej, która znajduje się na os. Chemiczna. Uwzględniając wymogi prawno-organizacyjne nowy podmiot zobowiązany byłby do sprzedaży ciepła pozostałym dwóm podmiotom, co potwierdza w konsekwencji powstanie nowej firmy ciepłowniczej.

Obecny dostawca ciepła, jakim jest spółka miejska PWKC dostarcza ciepło do odbiorców bez zysku po kosztach własnych, które kontroluje podmiot niezależny jakim jest Urząd Regulacji Energetyki.

Za centralne ogrzewanie płacimy coraz więcej, co niewątpliwie wynika m.in. ze skutków wojny w Ukrainie. Polska nałożyła embargo na rosyjski węgiel, którym w naszym kraju był masowo wykorzystywany do zasilania elektrociepłowni. Stąd podwyżki cen energii elektrycznej i ciepła w całym kraju. Pionki nie są czerwonym punktem na mapie podwyżek – wszędzie wzrastają ceny ogrzewania. Zakup węgla jest w tej chwili tak kosztowny, że rząd zdecydował się o uruchomieniu pomocy finansowej dla Polaków oraz dopłaty do zakupu energii elektrycznej.

Jednak w Pionkach króluje podejście, że wyższe ceny ciepła systemowego, to wina wyłącznie zarządu miejskiej spółki ciepłowniczej oraz samego burmistrza. Pojawił się nawet pomysł by wspólnoty mieszkaniowe budowały własne kotłownie przyblokowe, bo podobno wówczas mieszkańcy będą płacić za dostarczane ciepło dużo mniej niż obecnie. Oczywiście można wybudować kilkadziesiąt kotłowni, nawet gazowych, tylko każda z nich musi mieć własne odprowadzenie spalin, a więc Pionki zamienią się w miasto kominów. Mieszkańcy, sugerując się namowami różnych osób, chcą odłączyć swoje bloki od ciepła systemowego dostarczanego przez PWKC, kuszeni są również perspektywą dopłat rządowych do zakupu paliw, a nawet środkami unijnymi, które można pozyskać na budowę własnych źródeł ogrzewania. Tylko aby uzyskać dopłatę do zakupu węgla, gazu, oleju opałowego itp. mieszkając w bloku, trzeba spełnić jeden podstawowy warunek – wspólnota musi mieć indywidualne źródło ciepła. Nie można skorzystać z dofinansowania jeśli z jednej kotłowni ogrzewanych jest kilka bloków. Środki unijne chwilowo zostały zablokowane – o czym informują ogólnopolskie media, a więc pozyskanie dofinansowania może okazać się złudą. Budowa kotłowni kosztuje, a żadna wspólnota nie dysponuje wolnymi środkami z których sfinansowana byłaby ta inwestycja. Musiałyby zaciągnąć kredyty w czasie, kiedy są one najmniej opłacalne ze względu na ciągłe wzrosty stóp procentowych. Doliczając raty kredyty i nowe stawki „tańszego” ciepła, a także koszty utrzymania i obsługi własnej kotłowni, może okazać się, że centralne ogrzewanie taniej dostarcza jednak miejska spółka.

W Pionkach istnieje kotłownia gazowa należąca do PWKC i to właśnie tę kotłownię chcieliby niektórzy przejąć wmawiając, że zakupem gazu i obsługą mogłaby się zająć spółdzielnia mieszkaniowa lub „nowy dostawca ciepła”, co przełożyć się ma na niższe rachunki za c.o. Zarówno burmistrz Robert Kowalczyk, jak i Zarząd PWKC nie są przeciwni oddaniu kotłowni, o ile ten krok miałby w konsekwencji rzeczywiście przynieść korzyść finansową mieszkańcom. PGNiG „zgodziła się” na dostarczenie gazu mieszkańcom w kwocie 0,20 zł/kWh (dotychczas było 0,09 zł/kWh). „Nowy dostawca ciepła” również musiałby zapłacić taką cenę lub nawet wyższą, ale do tego trzeba doliczyć jeszcze opłatę przesyłową, abonament i inne koszty taryfy i cena GJ byłaby zbliżona do ceny z ustawy z dn. 15.09.2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw, czyli 150,95 zł/GJ netto. Oprócz kosztów zakupu paliwa gazowego „nowy dostawca ciepła” musiałby także ponieść koszty, które obecnie ponosi PWKC, tj. zakup energii elektrycznej do zasilania pomp tłoczących, serwisu, przeglądów UDT, rozliczania ciepła między odbiorcami i napraw bieżących kotłowni i sieci oraz koszty ich obsługi. Niestabilność prawa w zakresie ochrony odbiorców ciepła i tymczasowość w tym zakresie, nie są przesłanką by ryzykować przejście na indywidualne ogrzewanie. Kuszeni zapisami ustawy z dn. 15 września 2022 r. w zakresie dostarczania ciepła z rekompensatą obowiązującą tylko w okresie 01.10.2022 – 30.04.2023 r. w rozliczeniach z odbiorcami, mieszkańcy mogą podjąć zbyt ryzykowną decyzję. Powołanie jakiegoś podmiotu i poniesienie kosztów organizacyjnych może okazać się za kilka miesięcy bezcelowe i nieopłacalne. Istnieją również wątpliwości prawne co do statusu „nowego dostawcy ciepła” – niestety zgodnie z obecnym ustawodawstwem byłby on traktowany jako firma ciepłownicza. Oznacza to konieczność uzyskania koncesji, taryfy, zatrudnienie pracowników oraz podpisanie umowy na dostawę gazu na warunkach rynkowych. Zarówno spółdzielnie mieszkaniowe, jak i wspólnoty nie są przygotowane prawnie ani kadrowo do przejęcia kotłowni gazowej, która znajduje się na os. Chemiczna. Uwzględniając wymogi prawno-organizacyjne nowy podmiot zobowiązany byłby do sprzedaży ciepła pozostałym dwóm podmiotom, co potwierdza w konsekwencji powstanie nowej firmy ciepłowniczej.

Obecny dostawca ciepła, jakim jest spółka miejska PWKC dostarcza ciepło do odbiorców bez zysku po kosztach własnych, które kontroluje podmiot niezależny jakim jest Urząd Regulacji Energetyki.

By obniżyć koszty centralnego ogrzewania, jakie ponoszą mieszkańcy, administratorzy oraz operator zobowiązali się do stałego kontrolowania właściwej regulacji kotłowni, węzłów cieplnych oraz wyłączania ogrzewania w dni, kiedy temperatura na zewnątrz przekracza 12 stopni. Zarządy spółdzielni mieszkaniowych oraz wspólnot na bieżąco monitorują wzrost kosztów c.o. i czuwają nad stosowaniem przez dostawcę ustawowej ochrony ceny za dostarczone ciepło.

W obecnym czasie pozostaje wszystkim odbiorcom ciepła, także tym na os. Chemiczna, zdanie się na ochronę ustawową zapewnioną przez Rząd i Sejm, choć niestety ta ochrona oznacza duże podwyżki.

By obniżyć koszty centralnego ogrzewania, jakie ponoszą mieszkańcy, administratorzy oraz operator zobowiązali się do stałego kontrolowania właściwej regulacji kotłowni, węzłów cieplnych oraz wyłączania ogrzewania w dni, kiedy temperatura na zewnątrz przekracza 12 stopni. Zarządy spółdzielni mieszkaniowych oraz wspólnot na bieżąco monitorują wzrost kosztów c.o. i czuwają nad stosowaniem przez dostawcę ustawowej ochrony ceny za dostarczone ciepło.

W obecnym czasie pozostaje wszystkim odbiorcom ciepła, także tym na os. Chemiczna, zdanie się na ochronę ustawową zapewnioną przez Rząd i Sejm, choć niestety ta ochrona oznacza duże podwyżki.

Zobacz także

Lodowisko Biały Orlik zaprasza już od niedzieli
Lodowisko Biały Orlik zaprasza już od niedzieli
Brak wody - prace naprawcze
Brak wody - prace naprawcze
Konkurs wokalny dla najmłodszych „Cztery Pory Roku Jesień”
Konkurs wokalny dla najmłodszych „Cztery Pory Roku Jesień”
Wystawa zdjęć – Fotograf Roku 2022 Okręgu Mazowieckiego ZPFP
Wystawa zdjęć – Fotograf Roku 2022 Okręgu Mazowieckiego ZPFP
Przerwa w dostawie wody
Przerwa w dostawie wody