czwartek, 24 maja 2018
niedziela, 28 stycznia 2018 16:13   
BAL KARNAWAŁOWY 2018

Ponad trzydzieści par bawiło się na piątym już Młodzieżowym Balu Karnawałowym. Młodzież bawiła się w rytmie tańców klastycznych, ale i przy współczesnej muzyce.

 

Nie ma lepszego sposobu na podkreślenie uroczystego charakteru imprezy jak odtańczenie "Poloneza". Ten taniec narodowy rozpoczął piąty już Młodzieżowy Bal Karnawałowy. Młodzież bawiła się na parkiecie w Miejskim Ośrodku Kultury.

Uczniowie pionkowski szkół kolejny już raz bawili się na Młodzieżowym Balu Karnawałowym. Taneczna zabawa rozpoczęła się tradycyjnie od odtańczenia Poloneza. Eleganckie uczennice i odświętnie ubrani uczniowie mogli poczuć smak klastycznego balu. Tańczono także walca wiedeńskiego, tango, czy walca angielskiego.

- Taki bal to doskonały przykład, że można się bawić bez żadnego niezdrowego i zabronionego wspomagania – mówił tuż przez rozpoczęciem balu burmistrz Romuald Zawodnik. Bal zorganizowany został, bowiem z funduszy Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Tegoroczny Młodzieżowy Bal Karnawałowy prowadził doskonale znany już w Pionkach wodzirej i mistrz ceremonii z Krakowa Józef Hojna. W tym roku przygotował dodatkową atrakcję dla roztańczonej pionkowskiej młodzieży. Młodzi uczestnicy, balu bawili się, bowiem do wspaniałego utworu, który wykonuje Warszawska Orkiestra Sentymentalna „Nikodem”. Słowa do tego blisko stuletniego utworu napisał legendarny Ludwik Starski a muzykę chyba najbardziej popularny przed wojną kompozytor Henryk Wars.

Jednak jeszcze większą niespodzianką piątego Młodzieżowego Balu Karnawałowego był występ solistów Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny. Przepiękne stroje w jakich wystąpili artyści Zespołu "Śląsk" swoją przebogatą kolorystyką i formą perfekcyjnie oddały nastrój wykonywanych utworów a także i pionkowskiego balu. Ich występ podobał się każdemu.

Piąty Młodzieżowy Bal Karnawałowy to powrót do tradycyjnej i radosnej zabawy. Bez żadnych wspomagaczy i używek. Tylko muzyka i naturalna radość. Sam wodzirej Józef Hojna podkreśla również, że taniec wytwarza takie emocje, że dodatkowe „wspomaganie” nie jest potrzebne.

Na zakończenie balu sami uczestnicy wybrali króla i królową balu a także wniesiony został okazały tort.

(r.f.)


 

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster