niedziela, 21 lipca 2019
środa, 06 lutego 2019 15:58   
DRZEWOSTANY PUSZCZY KOZIENICKIEJ NADAL ZAGROŻONE

Po raz kolejny przychodzi nam podzielić się z miłośnikami Puszczy Kozienickiej informacjami odnośnie zagrożeń dla puszczańskich drzewostanów.

W dalszym ciągu utrzymują się zagrożenia ze strony licznych czynników szkodo twórczych, z których najpoważniejszym wydają się być zniszczenia wywołane przez wystąpienie ognisk gradacyjnych kornika ostrozębnego. O utrzymywaniu się wymienionych zagrożeń świadczą liczby zamieszczone w poniższej relacji z działań ochronnych prowadzonych przez Nadleśnictwo Kozienice w 2018r.

W ramach zwalczania kornika ostrozębnego w 2018r. na terenie Nadleśnictwa zostało usunięte niemal 26 000 m3 drewna posuszowego, z czego 12 700 m3 zostało zarejestrowane jako drewno zasiedlone przez kornika ostrozębnego ( IPSA – to specjalny kod w systemie informatycznym stosowany w sprawozdawczości do rejestracji wymienionego szkodnika). Dla porównania ; w 2017 r. zostało usunięte na terenie Nadleśnictwa 3200 m3 zasiedlonego drewna ( IPSA). Powyższe liczby wykazują 4-krotne nasilenie szkód za rok ubiegły w porównaniu z rokiem 2017. Łącznie w 2018r. zaewidencjonowano wystąpienie kornika ostrozębnego w wydzieleniach drzewostanowych na powierzchni 1023 ha, co stanowi 7% całej powierzchni Nadleśnictwa. Całkowite zniszczenia wystąpiły na powierzchni ok. 3 ha – wiązało się to z koniecznością usunięcia d-stanów, które będą odnowione wiosną 2019r.

Podobna dynamika rozwoju gradacji występowała w pozostałych puszczańskich Nadleśnictwach, tj. Radomiu i Zwoleniu, jak również w innych terenach RDLP Radom. W roku bieżącym Dyrektor RDLP w Radomiu powołał specjalny Zespół Zadaniowy ds. zwalczania szkodników wtórnych, wg wskazówek którego Nadleśnictwa RDLP Radom prowadziły czynności związane z inwentaryzacją i zwalczaniem kornika ostrozębnego. Podstawowa metoda zwalczania kornika pozostaje jednak niezmienna i w praktyce polega na szybkim zainwentaryzowaniu i usuwaniu drzew zasiedlonych, pilnym wywozie z lasu wyrobionego z nich drewna ( względnie jego okorowaniu i zniszczeniu kory), a także usunięciu pozostałości powyróbkowych , tzn. zasiedlonych gałęzi i wierzchołków , poprzez wypalanie ich ( względnie zrąbkowanie i wywiezienie z lasu). Skuteczność zwalczania jest uzależniona od terminowości realizacji wymienionych czynności skorelowanych z terminami kolejnych rójek (okresów rozrodczych) owada.

Wg badań przeprowadzanych przez specjalistów z Zakładu Ochrony Lasu w Radomiu, gradacja kornika ostrozębnego zapoczątkowana przed 2016 rokiem na terenie Ukrainy, rozwijając się stopniowo poprzez lasy RDLP Lublin i Radom w kierunku zachodniej Polski, sięga już obecnie aż do lasów dolnośląskich i lubuskich. Rozwojowi gradacji sprzyjały warunki pogodowe w 2018r. – łagodna zima, niedobór opadów i wysokie temperatury w okresie wegetacyjnym. Warunki te doprowadziły do dodatkowego namnażania się kornika ostrozębnego poprzez wyprowadzenie podwyższonej ilości rójek w stosunku do utartych informacji entomologicznych( w tym generacje „siostrzane”). Powyższe dane wskazują na to, że kornik ostrozębny to już w zasadzie problem ogólnopolski, który stanowi podobne zagrożenie dla drzewostanów sosnowych jakie dla drzewostanów świerkowych wywołują szkody powodowane przez kornika drukarza.

Gradacyjny pojaw kornika ostrozębnego na terenie Nadleśnictwa Kozienice wiąże się ze znacznymi konsekwencjami, zarówno ekologicznymi jak i gospodarczymi. O ile straty ekologiczne są trudne do oszacowania, straty i koszty gospodarcze są raczej wymierne. Koncentracja w rozmiarze bliskim 30% rocznego planu cięć na użytkach sanitarnych, tj. cięciach związanych ze zwalczaniem kornika ( usuwanie posuszu czynnego), spowodowała niemożność realizacji planowanego użytkowania; w tym cięć w użytkowaniu rębnym, a przede wszystkim w zakresie planowanych cięć pielęgnacyjnych. Planowany na 2018r. rozmiar cięć trzebieżowych udało się zrealizować jedynie w ok. 70%, z czego ok. 30% zostało zamienione na tzw. trzebieże negatywne ( sanitarne). Zabiegi takie w uproszczeniu, polegają na usuwaniu z drzewostanu drzew wypadających na skutek wystąpienia różnych czynników szkodo twórczych, zamiast na stosowaniu selekcji ukierunkowanej na podniesienie jakości hodowlanej danego drzewostanu, co w konsekwencji jest dla niego mniej korzystne i nie pozwala na osiągniecie spodziewanych korzyści hodowlanych i ekologicznych. Zwalczanie kornika generowało różnorakie dodatkowe koszty finansowe - np.: łączny koszt wypalania gałęzi i wierzchołków drzew zasiedlonych przez kornika wyniósł w 2018r. ponad 73 000 zł. Wystąpiły również poważne trudności w zakresie wywiązania się Nadleśnictwa z Umów zawartych na dostawy drewna w 2018r. Konieczność usuwania posuszu sosnowego wymuszała zagospodarowanie nieplanowanych mas określonych surowców drzewnych i jednoczesne braki w zakresie realizacji wcześniej zakontraktowanych Umowami sortymentów. W konsekwencji udało się wywiązać z większości Umów, co jednak wymagało pomocy i koordynacji ze strony RDLP w Radomiu.

Jesienią 2018r. zostały przeprowadzone dwie dodatkowe inwentaryzacje drzewostanów zasiedlonych przez kornika ostrozębnego wykonywane z wykorzystaniem lustracji samolotowej i zdjęć lotniczych ( ponieważ kornik ostrozębny żeruje w górnych partiach sosen , często zdiagnozowanie zasiedlenia drzewa bywa niemożliwe z poziomu gruntu). Ostatnia taka inwentaryzacja wykonywana była 30.11.18r. i wykazała ok. 1500 m3 drzew zasiedlonych w nowych ogniskach gradacyjnych. Ogniska te zostały usunięte w m-cu styczniu br.; usuwanie posuszu za styczeń osiągnęło rozmiar 1569 m3 w tym zaewidencjonowano 855 m3 drewna zasiedlonego (IPSA).

Niestety wszystko wskazuje na to, że w/w działania stanowią dopiero początek walki z kornikiem ostrozębnym. Sytuacja taka może stanowić również utrudnienia dla turystyki. Ponieważ kornik zasiedla najchętniej drzewa w miejscach silnie nasłonecznionych, w tym tereny wzdłuż dróg ( będących często także szlakami turystycznymi) możliwe będzie wystąpienie przejściowych utrudnień dla turystów korzystających ze szlaków. Część szlaków może zostać okresowo zamknięta ( w szczególności w dniach powszednich) poprzez ustawienie tablic o treści : „Zakaz wstępu- ścinka drzew”. Prosimy więc o zachowanie szczególnej ostrożności podczas leśnych wycieczek i spacerów.

W opinii Nadleśniczego Nadleśnictwa Kozienice, Pana Tomasza Sota : mamy za sobą bardzo trudny rok gospodarczy. Nie po raz pierwszy mamy do czynienie z sytuacją, gdy przyroda „uczy” nas pokory. Wystąpienie tak dużego rozmiaru szkód w drzewostanach zmusiło nas do podjęcia całego szeregu czynności z zakresu organizacyjnego i logistycznego, mających na celu ograniczenie populacji i zwalczanie szkodnika. We współczesnych uwarunkowaniach gospodarczych, wykonanie tak dużego rozmiaru niezaplanowanych wcześniej zadań generowało cały szereg różnorakich perturbacji, z którymi musieliśmy się borykać przez cały 2018 rok. Korzystając z okazji, chciałbym za cały ten wysiłek podziękować zarówno załodze Nadleśnictwa i miejscowym Zakładom Usług Leśnych, jak i współpracujących z Nadleśnictwem pracownikom RDLP i ZOL Radom.

Czujemy się w obowiązku poinformować lokalną społeczność jak i innych miłośników Puszczy Kozienickiej o efektach naszych wysiłków w zakresie poprawy stanu puszczańskich drzewostanów. Dlatego pomimo faktu że w/w liczby i dane nie wyglądają zbyt optymistycznie, informuję o kilku zasadniczych zmianach w stosunku do analogicznego okresu z przed roku. Przede wszystkim, w latach 2016/17 priorytetowym zadaniem Nadleśnictwa było usuwanie szkód w d-stanach powstałych w wyniku huraganu z czerwca 2016r. Inwentaryzacja drzew zasiedlonych wykonana w końcu 2017r. wykazała potrzeby usuwania posuszu w rozmiarze ok. 20 000 m3 , co determinowało konieczność postawienia jako priorytetu w 2018r. działań związanych ze zwalczaniem kornika i poprawą stanu sanitarnego drzewostanów. Realizacja tych zadań w 2018r. pozwoliła na „wejście” w br. z zainwentaryzowanym stanem posuszu w wysokości już tylko ok. 1500 m3 , który na obecną chwilę już został usunięty – można więc stwierdzić, że obecnie jesteśmy „na bieżąco” jeśli chodzi o zwalczanie kornika ostrozębnego. Ponadto w większości przypadków, terminowe wykonanie wyżej opisywanych czynności zwalczania, pozwalało na uniknięcie rozszerzania się ognisk gradacyjnych. Trzeba również nadmienić, że często szczyciliśmy się faktem gospodarowania w puszczański drzewostanach, których przeciętny wiek , tj. 75 lat, jest znacznie wyższy od przeciętnego wieku d-stanów w kraju. Niestety rodzi to też określone konsekwencje w zakresie podwyższonej wrażliwości naszych, starych drzewostanów na obecnie obserwowane zmiany klimatyczne. Trzeba zauważać, że od kilku 10-leci naszym głównym celem gospodarczym w Puszczy Kozienickiej jest stopniowa przebudowa składu gatunkowego drzewostanów sosnowych( rozmiar ich to jeszcze aż 76% powierzchni Nadleśnictwa) w kierunku d-stanów mieszanych bądź liściastych, które ekologicznie i historycznie odpowiadają siedliskom puszczańskim. Ostatnie doświadczenia związane z występowaniem sytuacji klęskowych wskazują na konieczność intensyfikacji realizowanych przebudów składów gatunkowych. Reasumując, mamy nadzieję że nasze zdecydowane działania w walce z kornikiem ostrozębnym, połączone ze wsparciem czynników naturalnych pozwolą na osiągnięcie oczekiwanej poprawy stanu sanitarnego naszych d-stanów.

Artur Mazur

 

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster