sobota, 21 października 2017
poniedziałek, 09 października 2017 10:07   
PRZYSTANEK HISTORIA - BIĆ SIĘ DO KOŃCA

W sobotę na terenie Puszczy Kozienickiej w gajówce niedaleko Augustowa zainicjowano działalność Przystanku Historia Centrum Edukacyjnego Instytutu Pamięci Narodowej.

To wspólna inicjatywa Instytutu Pamięci Narodowej, Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Nadleśnictwa Kozienice. Leśny Przystanek Historia IPN to jedyne takie miejsce edukacji historycznej.

Puszcza Kozienicka pamięta partyzancki wystrzałów trzask. Puszczańskie dukty i przesieki w czasie II Wojny Światowej oraz zbrojnego podziemia antykomunistycznego przemierzały liczne oddziały partyzanckie. Aby pamięć o tych bohaterach i ich czynach nie zginęła w otchłani współczesnej niepamięci w starej gajówce odbyło się otwarcie Przystanku Historia Centrum Edukacyjne Instytutu Pamięci Narodowej.

Jak wyglądało codzienne życie partyzantów Armii Krajowej? Jak żyli ścigani przez bolszewików „Żołnierze wyklęci? O tym wszystkim będzie można się dowiedzieć w nowym miejscu edukacyjno historycznym Przystanek Historia IPN w Puszczy Kozienickiej.

W sobotę siódmego października odbyło się jego uroczyste otwarcie. Stara gajówka już od dwudziestu lat znajduje się we władaniu Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Teraz to miejsce, gdzie historia spotyka się z rzeczywistością.

- Mówią, że ludzie mądrzy potrafią ze sobą współpracować. Takim przykładem dobrem wzajemnej współpracy jest ta gajówka. Wielu ludzi i wiele instytucji musiało współpracować, abyśmy dziś mogli świętować otwarcie Przystanku Historia IPN w Puszczy Kozienickiej – mówił podczas ceremonii otwarcia jeden z inicjatorów tego przedsięwzięcia profesor Marek Wierzbicki.

Przystanek Historia w Puszczy Kozienickiej to wspólne przedsięwzięcie Instytutu Pamięci Narodowej, Nadleśnictwa Kozienice oraz Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

- Na terenie Oddziału IPN w Lublinie mamy już cztery Przystanki Historia, z czego dwa funkcjonują na terenie delegatury w Radomiu. Ale bez wątpienia jest to pierwszy leśny Przystanek Historia – mówił z kolei dyrektor Oddziału w Lublinie Marcin Krzysztofik. W swej wypowiedzi podkreślił jednocześnie, że to wydarzenie było możliwe głównie dzięki profesorowi Markowi Wierzbickiemu i Lidii Wierzbickiej.

- To Ich zaangażowanie doprowadziło, że gajówka w pobliżu Augustowa zmieniła się centrum edukacyjno historyczne – mówił dalej Marcin Krzysztofik.

O trudach partyzanckiego życia przypomniała inscenizacja historyczna przygotowana przez Przemysława Bednarczyka. Wraz z rekonstruktorami z ZHR przedstawił on jeden z wątków partyzanckiej codzienności. Atak Niemców na leśną placówkę żołnierzy Armii Krajowej, która zakończyła się zwycięstwem naszych leśnych ludzi, chociaż nie obyło się bez strat. Partyzanci zawsze po takiej akcji szybko zmieniali miejsce zakwaterowania.

Plany leśnego Przystanku Historia IPN są dalekosiężne i obejmują wiele aspektów życia partyzantów Armii Krajowej jak również żołnierzy powojennego podziemia antykomunistycznego. I tak planowane jest między innymi wybudowanie leśnego toru przeszkód tzw. „Małpi gaj”, warsztaty stolarskie - nocowanie w terenie (budowa szałasów, ziemianek, urządzeń), dwupoziomowy schron - punkt dowodzenia i szpital polowy – replika. W samej gajówce zaś powstanie Izba Dydaktyczna oraz prowadzone będą historyczne rozmowy o Polsce.

- Gajówka w naszym posiadaniu jest już od dawna. Ale była dość skromnie wyposażona i nie zawsze w pełni odzwierciedlała nasze aktualne potrzeby. Teraz po gruntowym remoncie i różnych technicznych przeobrażeniach a także trochę innej koncepcji jej wykorzystania będzie doskonałym miejscem na organizowanie obozów harcerskich z historią i edukację tle – mówił z kolei szef zarządu Okręgu Staropolskiego ZHR Krzysztof Jerzy Piaseczny. Uroczystego poświęcenia Przystanku Historia IPN dokonał ksiądz kanonik, proboszcz Parafii Najświętszej Marki Panny Królowej Polski Leon Czerwiński.

Przystanek Historia IPN w Puszczy Kozienickiej to wyjątkowe i szczególne miejsce. W starej gajówce, której zapewne gdyby nie harcerze los byłby niepewny powstał ośrodek, który jest naturalnym miejscem lokalnej pamięci o naszych bohaterach. O bohaterach, o ojcach i synach tej ziemi – ziemi, której rdzeniem jest Puszcza Kozienicka.

To naturalne miejsce do nauki „żywej historii”, miejsce, które powinien odwiedzić każdy nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. To w końcu miejsce pamięci, gdzie przeszłość z czasów okupacji Niemieckiej i terroru komunistycznego niemal wchodzi leśną drogą w naszą codzienność i przypomina, że wolność i niepodległość nie jest dana raz na zawsze.

ROMAN FIDO

 

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster