środa, 24 maja 2017
czwartek, 02 marca 2017 12:08   
PAMIĘTAJMY O POMNIKACH, KTÓRE JUŻ SĄ

Wszyscy powinniśmy sobie zdawać sprawę, że oprócz stawiania nowych pomników powinniśmy zatroszczyć się także o te, które już stoją, a z różnych powodów ich wygląd daleki jest od ideału. Przygotowany został projekt konserwacji i modernizacji pomnika przy ulicy Zakładowej. Pionkowski samorząd złożył wniosek o dofinansowanie remontu tego blisko sześćdziesięcioletniego miejsca pamięci.

 

 

O konieczności pilnego remontu pomnika przy ulicy Zakładowej, jako jedyni wówczas wśród różnych lokalnych mediów pisaliśmy już w 2012 roku. Sprawa, więc nie jest nowa ani tym bardziej anonimowa.

- W kilku miejscach widać stalowe konstrukcje składające się prawdopodobnie na wewnętrzne rusztowanie pomnika. W kilku miejscach naruszona jest także struktura zewnętrzna, ogólnie pomnik znajduje się w trwalej destrukcji. Także teren wokół pomnika nie wygląda okazale – pisaliśmy w materiale „Ten pomnik się sypie” w 2012 roku. Sprawą zainteresowaliśmy pobliski Zespół Szkół („Zielone”) gdyż zgodnie z informację umieszczoną na pomniku znajduje się on pod opieką młodzieży Technikum Chemicznego. Na nasz apel i naszą prośbę nie musieliśmy długo czekać. Młodzież szkolna z „Zielonego” we własnym zakresie uporządkowała teren wokół pomnika oraz w miarę możliwości dbała o jego wygląd. Niestety modernizacja i remont tego miejsca pamięci wykracza poza standardowy plan szkolnej opieki.

 

Pomnik przy ulicy Zakładowej w 2012 roku.

Po kilku latach sprawa renowacji pomnika ponownie wróciła. Opracowany został projekt odnowienia i modernizacji tego historycznego miejsca pamięci wraz z przyległym otoczeniem. Autorem tak jak w przypadku modernizacji pomnika „Gloria Victis” przy ulicy Zwoleńskiej z 2010 roku jest znany radomski architekt Tadeusz Derlatka. W myśl przedstawionej koncepcji na szczycie pomnika ma pojawić się orzeł według wzoru z 1939 roku. Całość zostanie odremontowana i wyczyszczona. Umieszczona ma zostać również nowa tablica ze znakiem Polski Walczącej a także nowy napis: W Hołdzie Pracownikom Państwowej Wytwórni Prochu Poległym w Obronie Ojczyzny, Zamordowanym Przez Okupantów i Zaginionym bez Wieści w Latach 1939 – 1945. Pamiętajmy o ich Ofierze. Społeczeństwo Miasta Pionki”.

 

Postępująca destrukcja pomnika - zdjęcie z 2012 roku.

- Pomnik wymaga pilnych interwencji czysto technicznych. Kto i kiedy się jednak tym zajmie nie wiadomo. Mamy nadzieję, że nastąpi to dość szybko zanim ten monument świadczący o naszej lokalnej, często tragicznej historii pozostanie tylko w pamięci nielicznych mieszkańców – pisaliśmy w tym samym materiale z 2012 roku.

Koszty renowacji i modernizacji pomnika wraz z przyległym terenem oszacowane zostały na trochę ponad sto tysięcy złotych – 104 303, 20 złotych. Jeszcze w styczniu pionkowski samorząd złożył wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o dofinansowanie tego przedsięwzięcia. Miasto Pionki planuje w ten sposób pozyskać ponad osiemdziesiąt tysięcy złotych – 83 303, 20 zł. Wkład własny naszego samorządu oszacowany został na trochę ponad dwadzieścia tysięcy – 21 000 złotych. Oprócz tego miasto Pionki ubiega się o wsparcie finansowe z Instytutu Pamięci Narodowej.

 

Projekt renowacji i modernizacji pomnika.

Renowacja pomnika będzie możliwa jeszcze w tym roku, ale pod warunkiem otrzymania dofinansowania. Gdy otrzymamy zewnętrzne pieniądze to remont może rozpocząć się już pierwszego czerwca a zakończenie planowane jest na koniec listopada tego roku.

 

Jedna z uroczystości patriotycznych. Foto: Jarosław Szczypiór.

Pomnik przy ulicy Zakładowej na terenie dawnej Wytwórni Chemicznej Nr 8 (w 1958 roku zmieniono nazwę na Zakłady Chemiczne „Pronit”) został uroczyście odsłonięty w 1958 roku. Z informacji zawartych na tablicy wynika, że został postawiony „Dla wiecznej czci i w hołdzie pracownikom tutejszej Wytwórni, którzy w latach martyrologii Narodu Polskiego 1939 – 1945 złożyli swe życie na posterunkach pracy, padli w zbrojnej obronie Ojczyzny na wszystkich kontynentach świata (..)”.

ROMAN FIDO

 

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster