niedziela, 26 maja 2019
TAKIE ZDJĘCIA TYLKO U NAS
środa, 09 maja 2012 10:52

Starą cegielnię przy ulicy Leśnej, restaurację Zajączkowskiego przy ulicy Dębina 5 a także między innymi unikatowe zdjęcia Stawu Dolnego można zobaczyć na starych – archiwalnych fotografiach.

Więcej…
 
NAZYWALIŚMY GO MURZYN
poniedziałek, 07 maja 2012 14:43

Był naszym miejscowym idolem, nazywaliśmy go „Murzyn” ze względu na ogorzałą, opaloną cerę, świetny sportowiec, pływak, hokeista i piłkarz, który w białych portkach młynarskich skoczył z upustu przy młynie, dopłynął do topielca i już właśnie wyciągał go na brzeg, gdy dobiegaliśmy – pisze w swoich wspomnieniach były mieszkaniec Pionek, który doskonale pamięta czasy dwudziestolecia międzywojennego jak i okres okupacji hitlerowskiej. Jest jednym z już niewielu świadków historii o tamtych, barwnych, ale także i tragicznych wydarzeniach.

Więcej…
 
DZIENNIKARSTWO POJMUJĘ JAKO SŁUŻBĘ
poniedziałek, 07 maja 2012 09:23

Przemysława Maksyma znają Państwo jako współpracownika naszego dwutygodnika. Przemek występuje jednak w innej niż dotychczas roli, ponieważ udzielił nam specjalnego wywiadu. A to z racji tego, że bierze udział w konkursie na Dziennikarza Obywatelskiego Roku 2011!

Więcej…
 
UCZEŃ "ZIELONEGO" NAJLEPSZY W POLSCE
poniedziałek, 30 kwietnia 2012 09:33

Uczeń z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 zajął pierwsze miejsce w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Wiedzy o Regionie i Przedsiębiorczości.

Więcej…
 
OBJAZDEM JESZCZE PRZEZ MIESIĄC?
piątek, 27 kwietnia 2012 10:26

Remont drogi i obiektu mostowego w Jedlni zakończy się prawdopodobnie do końca kwietnia. Nie oznacza to jednak, że skończy się uciążliwy objazd.

Więcej…
 
DARMOWY INTERNET W PIONKACH? WOLNE ŻARTY
czwartek, 26 kwietnia 2012 12:13

W Polsce jest możliwość dostępu do darmowego internetu. Niestety nie w Pionkach. I na razie nic nie wskazuje, aby ta usługa była powszechnie dostępna dla naszych mieszkańców.

Więcej…
 
SPOŁECZNY PROTEST RODZICÓW
środa, 25 kwietnia 2012 09:31

Ponad trzydziestu rodziców protestowało przeciwko planom likwidacji stołówek w pionkowskich szkołach i przedszkolach – Oszczędzanie na najmłodszych nie jest dobrym rozwiązaniem – mówili zdenerwowani rodzice.


 

W środę rano ponad trzydziestu rodziców czekało na burmistrza miasta Marka Janeczka przed lokalnym magistratem. Był to społeczny protest przeciwko planom likwidacji stołówek w pionkowskich szkołach i przedszkolach. Rodzice nie zgadzają się, bowiem, aby posiłki miały być dowożone z Publicznej Szkoły Podstawowej Nr 5.

- Dlaczego wszystko ma być skupione w szkole „Piątce”? Dlaczego tylko jedna szkoła jest faworyzowana? – mówili wyraźnie zdenerwowani rodzice.

Zdaniem protestujących stołówki powinny zostać zachowane w dotychczasowej formie. Uważają, że dowożenie posiłków negatywnie wpłynie na rozwój dzieci a same pożywienie nie będzie już tak smaczne jak to przygotowywane w lokalnych kuchniach bezpośrednio przy placówkach oświatowych.

- Przedszkola są jądrem tego miasta. Na nich nie można oszczędzać – podkreślali rodzicie – Prosimy i domagamy się zmiany tej decyzji – mówili dalej. W rozmowie z protestującymi burmistrz Marek Janeczek podkreślił, że Publiczna Szkoła Podstawowa Nr 5 przygotowana jest na wydawanie dziewięciuset obiadów, ma odpowiednie możliwości techniczne i potencjał kadrowy, aby zaopatrzyć w obiady wszystkie pionkowskie placówki oświatowe. Przygotowuje już między innymi obiady dla Publicznego Gimnazjum nr 2, Publicznego Gimnazjum Nr 1 czy też dla Publicznego Przedszkola Nr 3 czy też Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2.

- Posiłki dowożone z „Piątki” niczym nie różnią się od tych, które przygotowywane były do tej pory w tych placówkach. Do oświaty dopłacamy rocznie około czterech milionów złotych. Rozumiem jednak racje protestujących i ponownie przyjrzymy się sprawie. W najbliższy czwartek w godzinach popołudniowych będzie wydany w tej sprawie oficjalny komunikat, który zostanie przekazany dyrektorom placówek oświatowych – mówił z kolei burmistrz miasta Marek Janeczek.

- Liczymy, że burmistrz zmieni swoją decyzję i kuchnie w przedszkolach zostaną utrzymane. Nie tak dawno przy dużym nakładzie kosztów i społecznej pracy rodziców została wyremontowana kuchnia w Publicznym Przedszkolu Nr 1. Po co więc był ten remont i po co były wydawane publiczne pieniądze – dopytywali się rodzice.

- Poszukamy, więc innych oszczędności. W tej chwili przychylam się do Państwa opinii – odpowiedział z kolei burmistrz Marek Janeczek.

Po około czterdziestu minutach protestujący opuścili magistrat. Zapowiedzieli jednocześnie, że jak będzie taka potrzeba to kolejny raz zorganizują akcję protestacyjną.

(r.f.)

 


Strona 74 z 89

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster