wtorek, 22 września 2020
piątek, 15 marca 2019 13:21   
TROCHĘ MNIEJSZY PARK

Minimalnie zmniejszy się powierzchnia Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Łatwiej także będzie wrócić rolnikom na tzw. grunty odłogowe.

To na razie propozycja. Przygotowany został projekt uchwały regulujący granice Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Projekt liberalizuje również niektóre przepisy dotyczące tak zwanych gruntów odłogowych.

Obecnie Kozienicki Park Krajobrazowy liczy 26 233,83 ha. Otulina parku zajmuje zaś powierzchnię 36 009,62 ha. Wkrótce to jednak może ulec zmianie. Wszystko to za sprawą dokładnych pomiarów geodezyjnych. W tym celu przygotowany został projekt uchwały, którym zajmie się Sejmik Samorządowy Województwa Mazowieckiego gdyż „(…) likwidacja lub zmniejszenie obszaru parku krajobrazowego następuje w drodze uchwały sejmiku województwa (…).

- Różnica między powierzchnią określoną w rozporządzeniu, a powierzchnią obliczoną po ustaleniu dokładnego przebiegu granicy parku wynika ze zwiększenia dokładności wykonywanych pomiarów oraz dowiązywania granic Parku do granic działek ewidencyjnych – czytamy w projekcie uchwały.

Jak zmieni się powierzchnia Kozienickiego Parku Krajobrazowego? Zmieni się ale bardzo niewiele. Otóż z dotychczasowych ponad dwudziestu sześciu hektarów 26 233,83 ha do 25 951,96 ha.

Ponadto planuje się zmianę również niektórych przepisów w tym przepisów dotyczących wymaganej odległości budowy obiektów budowlanych tj. 100 m od cieków i zbiorników wodnych oraz przepisów dotyczących tak zwanych gruntów odłogowych. W nowym zapisie proponuje się między innymi, aby zakaz budowy dotyczył tylko nowych obiektów a swymi zakazami nie obejmował rozbudowy już istniejących. Jednocześnie jak podkreślono w uzasadnieniu regulacja przepisów ma je dostosować do uchwalonej w 2015 roku ustawy „O ochronie przyrody”.

- Wobec powyższego niezbędne jest dostosowanie aktów prawnych dotyczących ww. form ochrony przyrody do treści aktualnej ustawy oraz ich zindywidualizowanie w taki sposób, aby zawarte w nich zakazy nie były bardziej restrykcyjne niż przewidują to założenia ustawy – czytamy dalej w uzasadnieniu.

Oprócz tego uregulowano i sprecyzowano również działania na tak zwanych gruntach odłogowych, tak, aby rolnikom łatwiej było przywrócić te grunty do uprawy rolnej.

Proponuje się, bowiem „odstępstwo od zakazu „likwidowania i niszczenia zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i nadwodnych (…). Za zasadne uznano wyłączenie z ww. zakazu skupisk krzewów o powierzchni do 25 m2 i drzew o obwodzie pnia, na wysokości 130 cm, do 30 cm tworzących zadrzewienia śródpolne, których usunięcie jest konieczne w celu przywrócenia do użytkowania gruntów rolnych. Przyjęto założenie, że grunt rolny może nie być użytkowany przez okres do 20 lat. Jako gatunki lekkonasienne, szybkorosnące i szybko przyrastające, które mogą się obsiewać na polu, wytypowano topolę osikę i brzozę brodawkowatą (…)”

- Przedmiotowe odstępstwa umożliwią prowadzenie racjonalnej gospodarki zadrzewieniami na terenie parku, a także umożliwią przywrócenie rolnikom właściwej kultury rolnej na gruntach odłogowanych, pokrytych samosiewem – czytamy w uzasadnieniu. Reasumując łatwiej będzie rolnikom wrócić na grunty, które kiedyś uprawiali, a które w skutek różnych czynników przez pewien czas zaliczane były do tak zwanych gruntów odłogowych.

Na razie jednak to tylko projekt uchwały „(…) w sprawie Kozienickiego Parku Krajobrazowego imienia Profesora Ryszarda Zaręby” , który został przekazany do konsultacji. Trwają one od piętnastego do dwudziestego dziewiątego marca tego roku.

(red) (r.f.)

PS: Foto - Ilustracja.

 

 

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster